Jak długo powstaje jeden produkt?

  • by

Czy zastanawiałaś się kiedyś, ile to trwa? Z pewnością 🙂 Dlatego w tym wpisie pokażę Ci dokładnie, jak praco- i czasochłonne jest rękodzieło 🙂 Jest kilka zasadniczych etapów, które składają się na proces powstania jednego produktu 🙂

1. Projekt

Etap najtrudniejszy 🙂 czyli opracowanie całej koncepcji produktu – kolorów, wzoru, wykończenia. Dla bransoletek i naszyjników gładkich – jednokolorowych to w zasadzie kwestia dobrania odpowiednich koralików, dla wzprzystych – już trochę gorzej 🙂 Najczęściej wzory wymyślam sama, jak na przykład do bransoletki White Hearts.

Aby opracować wzór, korzystam z programu Crochet Bead Paint. Poniżej przedstawiony jest fragment wzoru, który można dowolnie skalować po długości 🙂 W zależności od skomplikowania wzoru ten etap zajmuje więc od 15 minut do nawet 2 godzin.

2. Nawleczenie koralików

Niektórzy to kochają, inni nienawidzą 🙂 Ja osobiście lubię nawlekać koraliki. Tutaj ważnym czynnikiem znowu jest wzór – do tych jednokolorowych używam młynka do koralików, natomiast skomplikowane wzory trzeba nawlekać koralik po koraliku… Grunt to znaleźć patent na jak najszybsze wykonanie tej żmudnej pracy 🙂 Przyszłe bransoletki najczęściej nawlekam w godzinę, naszyjniki do 2 godzin. Następnie koraliki należy rozprowadzić na nici, co oszczędzi nam wściekania się później. Najczęściej zajmuje to około 20 minut.

3. Szydełkowanie

Mój ulubiony etap – uwielbiam patrzeć, jak coś rośnie! Bransoletka powstaje najczęściej w godzinkę, naszyjnik – w zależności od długości – od 2 do 3 godzin.

4. Wykończenie

Mianem wykończenia określam:

→ wklejenie w końcówki;

→ związanie kleju;

→ zamontowanie zapięcia;

→ zawieszenie zawieszki.

Wszystkie etapy wykonuję w ciągu kilku minut, jednak po wklejeniu w końcówki pozostawiam gotowy produkt na koło 24 godziny, aby klej prawidłowo związał.

Sumarycznie więc jedna szydełkowana bransoletka powstaje w około 27 godzin, a naszyjnik około 31 godzin.

Myślałaś podobnie, czy może obstawiałaś inne czasy? Daj mi znać w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *